Archive for Sierpień, 2009

Dzień ślubu Eweliny i Grzegorza zapamietam na długo i to wcale nie przez non-stop padający deszcz, a przez wspaniałą, radosną i bardzo przyjazną atmosferę, którą stworzyli zarówno Młodzi oraz ich goście.  Podczas przygotowań, przyjazdu Młodego, błogosławieństwa poznałem nowe zwyczaje panujące w okolicach Górna i Woli Jachowej (20 km na wschód od Kielc), które różnią się od dotychczas spotykanych.  Na przykład Pani Młoda wita Pana Młodego w „ubraniu cywilnym”, a dopiero później wraz z druhnami ubiera się w suknię ślubną. Przed ślubem było trochę stresu i pośpiechu, ale kiedy tylko Ewelina i Grzegorz weszli do kościoła wszystko to odeszło w niepamięć. A na weselu, jak to na prawdziwym weselu. Zabawa, zabawa i jeszcze raz zabawa. Wszyscy radośni, na luzie, roześmiani i bardzo przyjacielsko nastawieni, tak że bardziej można było się poczuć jak gość weselny, a nie osoba wykonująca na weselu swoją pracę. Czas do oczepin zleciał dosłownie w jedenj chwili, a zdjęcia robiłem z wielką przyjemnością i uśmiechem, bo po prostu nie dało się inaczej. Ewelino i Grześku, jeszcze raz dziękuję za wszystko i do zobaczenia na weselu u Sylwii i Sebastiana w przyszłym roku. Już nie mogę się doczekać, bo na pewno będzie tak samo super.

094

093

092

091

090

089

088

087

086

085

084

083

082

080

079

078

077

076

075

074

073

072

071

070

069

068

067

066

065

064

063

062

061

060

059

058

057

056

055

054

053

052

 051

050

049

048

047

046

045

044

043

042

041

040

039

038

037

036

035

034

033

032

031

030

029

028

027

026

025

024

023

022

021

020

019

018

017

016

015

014

013

012

011

010

009

008

007

006

005

004

003

002

 001

Właśnie kończę obrabiać pierwszy z dwóch lipcowych ślubów, które fotografowałem w Szydłowcu w woj. mazowieckim. Niedługo będą pełne materiały, a dzisiaj taka mała zapowiedź. Coś co zwróciło uwagę nie tylko moją, ale także wszystkich gości, czyli wiejski stół oraz samochód, którym Para Młoda, czyli Agnieszka i Piotr jechali do slubu. Zarówno pierwsza jak i druga atrakcja została przygotowana przez lokal „Lodownia” w Szydłowcu, w którym odbyło się przyjęcie weselne.

Wiejski stół jest praktyczie na każdym weselu, ale ten w „Lodowni” był wyjątkowy, niemalże wzorowy. Aż ślinka leci. Zresztą zobaczcie sami:

w013

 w014

w012

w011

w010

w009

w008

w007

w006

 w005

w003

w002

w001 

Drugą atrakcją, o której wspomniałem był samochód, którym jechali do ślubu Agnieszka i Piotr. Był to Cadillac Fleetwood z 1961 roku. Prawdziwy amerykański krążownik, prawdziwa legenda. 6.5 litra, 325 KM, 6 metrów długości… robi wrażenie.

Na początek moje ulubione zdjęcie, które zrobiłem jadąc za Młodymi:

 IMG_9478-Edit

A poniżej kilka zdjęć przedstawiających w/w Cadillaca:

c009

c008a

c008

c007

c004

Mając dostęp do takiego samochodu, wraz z Agnieszką i Piotrem nie mogliśmy sobie odmówić zrobienie zdjęć w towarzystwie samochodu. Zdjęcia zrobiliśmy przed „Lodownią”, ale i tak bardzo kusiło, żeby wyjechać Cadillaciem na klimatyczne uliczki Szydłowca i tam zrobić małą sesję plenerową. Brakło jednak czasu i chyba takiej możliwości. A oto zajawka zdjęć przy aucie:

c003

c002

c001

Dwa tygodnie później również robiłem zdjęcia na ślubie w Szydłowcu i tutaj znowu spotkała mnie samochodowa niespodzianka. Młodzi, czyli Kamila i Sylwek do ślubu jechali tylko we dwójkę, ponieważ nikt inny nie miał szans zmieścić się do… czerwonego, a raczej ognistego Chevroleta Corvette !!!

IMG_3250a