Archive for Lipiec, 2011

Marysia, Maria, Mary, Marija… i Radek, to przesympatyczni bohaterowie tego pleneru. Już podczas wymiany maili ustaliliśmy, że będzie on powiązany z tym co lubią, czyli przebywaniem na łonie przyrody, podróżami, wędrówkami, capoeirą trenowaną przez Radka oraz jazdą konną. Super sprawa !!! W dniu pleneru Marysia z Radkiem bez przerwy mnie czymś zaskakiwali. Pierwsza niespodzianka to świetna i bardzo oryginalna stylizacja Marysi, gdzie do sukni ślubnej założyła czadowe buty, pasek i kapelusz. Jak dla mnie to był strzał w 10 !!! Indiana Jones w sukni ślubnej. Po chwili Radek ukazał się z aparatem uzbrojonym w jakiś okazałych rozmiarów obiektyw. Była to Sigma 50-500 F4.5-6.3 APO DG OS HSM, czyli kawał solidnego, wielkiego i ciężkiego szkła, które Radek używa do fotografii ptaków i zwierząt. Ja to szkło pożyczyłem sobie na kilka chwil i kilka zdjęć z pleneru zrobionych jest właśnie nim i to na tych najwięjszych ogniskowych 400-500mm. Spodobały mi się takie ogniskowe, a i obiektyw zrobił bardzo pozytywne wrażenie. Kolejnym zaskoczeniem była niesamowita sprawność i zwinność Radka, kiedy pokazywał różne sztuczki i pozycje z capoeiry. Jedynie ryzyko uszkodzenia spodni ograniczyło pokazanie pełnie umiejętności. No i na koniec obrączki, które zrobiły na mnie duże wrażenie. Takich oryginalnych obrączek jakie mieli Marysia i Radek jeszcze nie widziałem u żadnej innej Pary.

Tak więc zapraszam do obejrzenia zdjęć Marysi i Radka, którzy zrobili na mnie naprawdę wielkie wrażenie.