Archive for Czerwiec, 2012

Magda i Piotr.

Czerwiec 22, 2012

Po niezbyt krótkiej przerwie we wpisach na blogu nadszedł w końcu czas, żeby zacząć nadrabiać zaległości. Na dobry początek, pełny i jak zwykle obszerny materiał, czyli reportaż ze ślubu Magdy i Piotra oraz plener, który odbył się jakiś czas później w Sandomierzu. Zacznę od dnia ślubu, ponieważ był on dosyć dziwny, gdyż temperatura spadła w ciągu godziny o ok. 15 stopni, a zamiast słońca pojawiły się chmury i deszcz. Nie popsuło to jednak dobrych humorów żadnemu z uczestników ślubu, ani Parze Młodej, ani rodzicom i zaproszonym gościom ani nam, czyli mnie oraz Karolowi i Łukaszowi kamerzystom ze Studia Błysk. Na przemian było wesoło i bardzo wesoło, a czas leciał błyskawicznie. O ile warunki do zdjęć podczas przygotowań były super, to w kościele, a dokładnie Opactwie Cystersów w Wąchocku tak kolorowo nie było. Nie będę może wnikał w szczegóły, ale w jednym zdaniu powiem, że Klasztor jest trudny do zdjęć, ale piękny i bardzo klimatyczny. A wesele? Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie sala weselna znajdująca się w Restauracji Magnat w Mostkach, która okazała się przyjemnie i elegancko urządzona, z dobrą do zdjęć kolorystką wnętrz. No i to co najważniejsze, goście bardzo dobrze bawili się, a ja zrobiłem kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt zdjęć, które bardzo lubię i które na pewno trafią do mojego portfolio na stronie www.  Na koniec jeszcze kilka słów o plenerze, który zrobiliśmy w Sandomierzu w Boże Ciało. Pogoda była bardzo sprzyjająca spacerom, także wszędzie były tabuny ludzi, którzy dość skutecznie, choć w większości bardzo przypadkowo utrudniali robienie zdjęć, dlatego w sumie mało jest na zdjęciach „znanego” Sandomierza, a bardziej skupiliśmy się na różnego rodzaju zaułkach, w których zrobiliśmy większość zdjęć.

I już tak na sam koniec wielkie słowa uznania dla Piotra i Magdy, za wybranie do albumu dużej ilości zdjęć czarno-białych. Powiem szczerze, że jest to rzadkość i dłuuugo czekałem na taką Parę. Chwilę zastanawiałem się nawet czy nie zrobić tego wpisu złożonego z samych zdjęć czarno-białych, ale po przejrzeniu zdjęć doszedłem do wniosku, że są też tu jednak zdjęcia, do których jednak bardziej pasuje kolor. Następny wielki plus dla nich, to wybór zdjęć, który w znacznym stopniu pokrywał się z moim. Może to przez to, że Piotr też fotografuje i zdjęcia wybierają dla siebie, a nie pod kątem „cioć i wujków”. I najważniejsza rzecz, z Magdą i Piotrem naprawdę bardzo dobrze i bardzo sympatycznie współpracowało się !!!

ceremonia ślubu: Opactwo Cysterskie w Wąchocku.

wesele: Restauracja Magnat w Mostkach k/Suchedniowa.