Archive for Sierpień, 2013

Czasem podczas fotografowania zdarza się tak, że chcę zatrzymać w kadrze dany moment, tak więc szybkie kadrowanie, strzał, zdjęcie… i okazuje się, że AF w aparacie przestrzelił trafiając w punkt w zupełnie innym miejscu niż się chciało. No cóż nie udało się. Czasem nic się nie dzieje, czasem po prostu szkoda klatki, czasem jest maksymalne zdenerwowanie, bo danej chwili, kadru, sytuacji nie można powtórzyć…

Czasem jednak zdarza się, że to „pudło” AF okazało się szczęściem w nieszczęściu. A najlepiej pokazuje to poniższy przykład z jednego z niedawnych wesel, gdzie podczas I tańca fotografując obiektywem portretowym chciałem uchwycić Parę Młodą, ich spojrzenia, emocje. Stało się jednak tak, że robiąc zdjęcie AF trafił pewnie dokładnie w mężczyznę znajdującego się w kadrze na dalszym planie pomiędzy głowami Młodych, a akurat w tej płaszczyźnie znalazła się też dziewczynka wpatrzona w tańczącą Parę Młodą. I zdjęcie, które miało wyglądać zupełnie inaczej przez pomyłkę AF wygląda tak:

 A to jest zdjęcie zrobione dosłownie 0,5 sekundy później, gdzie AF już trafił tam gdzie powinien.