Iza i Przemek, czyli dużo luzu, radości i miłości.

Luty 25, 2014

Zgodnie z zapowiedzią, po wczorajszej sesji narzeczeńskiej, dzisiaj obszerny wpis ze ślubu, wesela oraz pleneru Izy i Przemka. Co tu dużo pisać, Para kapitalna, goście świetni, więc mogło być tylko dobrze. I było, a jak było można zobaczyć poniżej.

izprzstart

Tak wyglądały ślub i wesele, a kilkanaście dni później wybraliśmy się na plener. Rozpoczął się on od sielankowego miejsca, które bardzo lubię i gdzie nie było przeproś i Iza z Przemkiem niczym kozice górskie musieli wspinać się na urwisko skalne. Następnie dwa inne miejsca bardzo rzadko przeze mnie odwiedzane, gdzie zaczekaliśmy na zachód słońca, a następnie finał, gdzie już praktycznie nocą zrobiliśmy kilka zdjęć na głównym deptaku Kielc. Powiem szczerze, że po kilku latach przerwy drugi raz tam robiłem zdjęcia plenerowe i okazało się, że nawet nieźle oświetlona jest „Sienkiewka”, co pozwoliło robić zdjęcia bez użycia lampy błyskowej, której nota bene nienawidzę używać.

 

Related Posts with Thumbnails

Dodaj komentarz

*
przerwij