Milena i Paweł cz. 2. Dużo zabawy i trochę luzu.

Grudzień 20, 2010

Dość dużo czasu minęło od pierwszej części wpisu związanego ze ślubem Mileny i Pawła, w której pokazałem to co dzialo się przed ślubem oraz w trakcie ceremonii. Tym razem nadszedł czas na wesele oraz plener. Na początku chciałbym wyrazić swoje słowa uznania dla Mileny, Pawła oraz Pracowni florystycznej Iwony Gregiel za przygotowanie wystroju sali, dekoracji, dbałość o detale oraz wyposażenia szwedzkich stołów, które aż uginały się od wszelakich pyszności. Duże uznania należą się też zespołowi Medium&Scat za stworzenie świetnej oprawy muzycznej podczas wesela.

No a plener? Jak zwykle dużo śmiechu, dużo luzu, no i super fajna atmosfera, co myślę widać na zdjęciach.

Tak że jeszcze raz przeogromne dzięki dla Was Mileno i Pawle za to, że obdarzyliście mnie zaufaniem i mogłem towarzyć Wam w tym wyjątkowym dniu. 

 

No i kilka klatek z pleneru:

 

Related Posts with Thumbnails

Sebastian Zimmer: No jak zwykle klasa a raczej super liga.

Krzysztof Serafiński: Świetny materiał, mega pozytywna para !!!

Anna K.: Wszystko już zostało powiedziane. Mistrzostwo świata. Każde zdjęcie jest wyjątkowe!!!

Mystic: Witaj Zdjecia jak zwykle cudowne i pełne emocji :) Chciałabym zapytac, jezeli nie jest to tajemnica, jakiego uzywasz obiektywu robiac zdjecia na sali weselnej

Dodaj komentarz

*
przerwij