Roześmiany plener Moniki i Pawła.

Luty 16, 2011

Gdybym miał przyznać tytuł najbardziej wesołej, radosnej i roześmianej Pary, której robiłem zdjęcia, to miałbym z tym ogromny problem. A tu doszła jeszcze kolejna Para, która należy do grupy zdecydowanych faworytów w tej kategorii. Niesamowicie wyluzowani, sympatyczni, otwarci, radośni i… ciągle się śmiejący, to właśnie Monika i Paweł. Przy nich nie da się być smutnym, poważnym. Przy nich czasem nie da się nawet robić zdjęć, bo człowiek pęka ze śmiechu i to tak po prostu. Przez nich przybyło mi parę zmarszczek (tych od śmiechu). A na koniec… Oni zarażają !!! Mega pozytywnym i radosnym nastawieniem. Zresztą zobaczcie sami:

Related Posts with Thumbnails

Ania K.: Jak zwykle przepiękne zdjęcia, mistrzostwo wrodzone. Jak ty Marcinie to robisz, że nie masz nieudanych zdjęć?Pozdrawiam

Krzysztof Serafiński: Bardzo dobra sesja. Świetną miejscówkę znalazłeś.

E.P.Styczeń: Strasznie pozytywna para! Boskie zdjęcia - szczególnie te kamienne! :D

Dodaj komentarz

*
przerwij