Kilka dni po szalonym weselu, które można obejrzeć w poprzednim wpisie, z Agą i Kevinem zrobiliśmy zdjęcia plenerowe w bezpośrednim sąsiedztwie sali weselnej na powierzchni może 30 x 30 metrów, a które trwały może 1,5 godziny. Dlatego w tytule użyłem sformułowania, że to był „minimalistyczny plener”. Ale powiem szczerze, że zarówno czas jak i miejsce były całkowicie wystarczające, żeby zrobić zdjęcia, które bardzo lubię, a z których wiele trafiło do mojej kategorii ulubionych pokazujących przede wszystkim Parę Młodą. Ponieważ z Agą i Kevinem byli także ich mali synowie Alain i Kenzo, to i oni mieli swoje pięć minut. Nie mogło również zabraknąć wspólnych zdjęć całą rodzinką, a jak to wszystko wyszło można zobaczyć poniżej.

Zacznę może od Alaina i Kenzo:

Następnie kilku zdjęć z rodzicami:

No i na koniec główni bohaterowie już sami:

 

Szalone wesele Agi i Kevina.

Grudzień 18, 2014

Ceremonia ślubu Agnieszki i Kevina miała odbyć się w plenerze nad brzegiem zalewu przy kompleksie Mexicana w Chlewiskach. Niestety przechodzące gwałtowne ulewy w ostatniej chwili zniweczyły te plany i po krótkiej ceremonii wewnątrz restauracji nadszedł czas na wesele… szalone, radosne i bardzo spontaniczne wesele. To było coś niesamowitego, bo od samego początku do końca mojego pobytu trwała kapitalna zabawa zarówno za stołami jak i na parkiecie. Mnóstwo dobrej zabawy, spontaniczności i radości zafundowali Młodzi oraz goście, a zwłaszcza kilkunastoosobowa grupa zarówno Polaków jak i Francuzów. Mogę powiedzieć, że to był taki Dream Team gości weselnych. Ciągle się coś działo, nikt nie uciekał od obiektywu i nawet przez sekundę nie było nudy. O super oprawę muzyczną i prowadzenie wesela zadbał DJ Arek Wilk, a salę oświetlił Mateusz z Wedding Light, co po pierwsze nadało efektownego klimatu na weselu, a przez to i na zdjęciach.

agakevin_0653_weddingday

Tak więc zaczęło się bardzo spokojnie, a potem… zresztą zobaczcie sami.

 

WordPress Loves AJAX